Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 18 2017

bambalam
Wiesz, kiedy miałam 16 lat to byłam w pierwszej klasie ogólniaka. Człowiek miał proste plany: skończyć szkołę, iść na studia, podbić świat. Zakochać się. I być całe życie z jednym facetem – mieć z nim dzieci. Być z nim, a nie zastanawiać się, czy lepiej nie byłoby mi z kim innym. Jeśli jakiś facet miał żonę to był automatycznie skasowany. Nie myślało się o nim wcale –  w końcu jakaś dziewczyna i on sobie przysięgali (nie ważne przed kim). Nawet jak był ciachem tysiąclecia to się nie tykało. Bo jakby się tknęło, to sumienie nie dawało spać. A teraz jak w piosence Sokoła: ” Dwa sumienia – wada genetyczna połowy pokolenia. Drugie zezwoli, jak to pierwsze nie da pozwolenia”.
Zasady były proste: nie podkładało się świń. Pewnych rzeczy nie można było robić i się nie robiło: nie flirtowało się z chłopakami koleżanek. Jeśli tak to trzeba było liczyć się z tym, że wytarga Cię za włosy…
Nie udawało się, że się kogoś lubi. Dużo częściej mówiło ‚spierdalaj’ przed, a nie po rozłączeniu rozmowy telefonicznej. Nie szpanowało na fejsie kasą i wyjazdami. Każdy kołował jakieś grosze – raz miałam ja, raz kto inny z mojej ekipy. Kupowało się paczkę fajek i wino i na wagarach piło je na ławce w parku. Śpiewając na głos: Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły (glany obligatoryjnie oparte o oparcie :D).
Miałam ostatnio taką kiepską zagwozdkę moralną i zastanowiłam się, co ta 16 latka, którą byłam, powiedziałaby o tej trzydziestolatce, którą jestem. I doszłam do wniosku, że zjebałaby mnie jak psa. Właśnie za to, że ‚dorosłość wymusiła na mnie’ wiele kompromisów. A potem z przyjaciółką (właśnie taką z ogólniaka) doszłyśmy do wniosku, że to nie ‚dorosłość’ coś na nas wymusiła. Po prostu wtedy obowiązywały zasady. Teraz zasad nie ma. To znaczy są. Ale kasuje je jedna naczelna: ” Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
— listy na pokolenieikea.com
bambalam
bambalam
W życiu przychodzi taki moment, gdy uświadamiasz sobie, że wszystko na co czekałeś jako dziecko, powinno było już się wydarzyć.
— X
Reposted fromlanforme lanforme viatysiace-mysli tysiace-mysli
bambalam
Mogłem. Mogłem. Mogłem. Mogłem to, mogłem tamto. Wtedy, przez chwile, jak iskra, dopada mnie myśl, że może tak naprawdę nic nie mogłem.
— J. Żulczyk
bambalam
bambalam
7113 3825
Reposted fromLadykwa Ladykwa viatysiace-mysli tysiace-mysli
bambalam
Mówili: pij wina tylko dobre i z zaufanymi ludźmi. Tak więc, proszę Pana, piję sama. 
— Joanna Dams
Reposted fromimpulsivee impulsivee viatysiace-mysli tysiace-mysli
bambalam
I nie robić z prostych spraw emocjonalnych labiryntów.
Reposted fromxalchemic xalchemic viatysiace-mysli tysiace-mysli
bambalam
bambalam
9877 55ec 500
Reposted fromowca owca viatysiace-mysli tysiace-mysli
bambalam
8146 41cb
Reposted fromjestemtutaj jestemtutaj viakyte kyte
bambalam
5452 ece0 500
Reposted fromherz herz viakyte kyte

May 17 2017

0510 97fd
Reposted fromElkeringhausen Elkeringhausen viamayamar mayamar
bambalam
bambalam
7404 35d4
Reposted fromHesperus Hesperus viamayamar mayamar
bambalam
9463 f9f3 500
Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality
bambalam
Po co mi ten pociąg, skoro ciebie nie ma na stacji.
— Taco Hemingway
bambalam
8825 8ab8
Reposted fromPoranny Poranny viacats cats
bambalam
Najlepszym testem, jaki można sobie zrobić w związku jest pytanie: a pozwoliłabyś/pozwoliłbyś, aby tak cię traktował twój najlepszy przyjaciel? Czy pozwoliłabyś, aby twoja przyjaciółka wsadziła ci świeczkę w dupę? Raczej nie, prawda? Patologii się nie ratuje. Z patologii się spierdala. I nie ma znaczenia, że patologia później płacze, albo przeprasza, albo obiecuje poprawę, albo wmawia, że to twoja wina, albo przekonuje, że się na to „zasłużyło”, albo zawistni ludzie chcą zniszczyć wasz związek.
Reposted fromlittlefool littlefool viamefir mefir
bambalam
4869 8b35
Reposted fromdeLioncourt deLioncourt viamefir mefir
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl